Kiters.pl • Foto Blog z Kite Wyjazdów

Tej niedzieli miałem trochę wolnego czasu i wesoły nastrój – postanowiłem poszukać miejsca na następną wyprawę. Ostatnia wyprawa na SAL była cudowna, ale po 3 tygodniach byłem trochę zmęczony ilością turystów i komercjalizacją wyspy. Postanowiłem, że następne miejsce musi być bardziej spokojne wręcz odludne, kiteusrfingowo dziewicze, wietrzne i koniecznie ze spotem wave a jednocześnie niezbyt odległe, ale z utrudnionym dojazdem, co skutecznie odstraszy regularnych turystów w umiarkowanym klimacie, ale z ciepłą wodą innymi słowy idealne pod każdym względem.
Przeczytaj resztę tego wpisu »


Tagi:

30 mar, 2008

Kronika Towarzyska z dn. 22.03.08. Najebeczka u Romeczka

Zamieścił: KACPER KAJCIARZ ADAMOWICZ w: Inne Zajawki

Imprezy dzielą się na te grube i słabe. Ta była gruba.
Gospodarze bywają gościnni lub niegościnny. Romeczek ugościł nas po królewsku.
Towarzystwo bywa liczne lub nie. Było nas zatrzęsienie.
Czasem nie ma alkoholu, a czasem jest…
Przeczytaj resztę tego wpisu »


Palmy i morze

Wczoraj spacerowałem po jednej z wielu galerii handlowych w Stolicy z Najpiękniejszą Kajciarką tego sezonu, Majeczką obśmiewając tych zwykłych szaraczków, którzy nie wiedzą co to znaczy surfing o świcie oraz nie płynęli nigdy na grzywaczach… Spacerując tak pogrążaliśmy się w marazmie, czuliśmy się jak dzikie zwierzęta zamknięte w klatce…
Przeczytaj resztę tego wpisu »


27 lut, 2008

Chillout night – mocny wieczór po mocnym dniu

Zamieścił: Marcin Popow w: Cabo Verde - Sal

Nie wiem czy przyzwyczailiśmy się już do fali czy potrzeba przyimprezowania wzięła górę nad zmęczeniem. W każdym razie wczoraj wyskoczyliśmy z Czarkiem (Roman spał) na imprezkę. Ponieważ mieliśmy zgrać trochę lokalnej muzy, od rastamanów z galerii, pierwsze koki skierowaliśmy do Omara i Lampy. Jak się później okazało było to jedyne miejsce, które odwiedziliśmy tego wieczora. Impreza przeciągnęła się o kilka godzin i rozszerzyła o Daniela i Gidzia. Było mega. Nie mogło być inaczej w kraj, w którym „trawka” w języku lokalnym to „RAJ”

chillout

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


27 lut, 2008

Spot i pływanie

Zamieścił: Cezary Lech w: Cabo Verde - Sal


27 lut, 2008

Tydzień wiatru i fal!!

Zamieścił: Marcin Popow w: Cabo Verde - Sal

Fale i wiatr

Dodatkowy tydzień na Sal to prawdziwe spełnienie marzeń. Prognozy wiatrowe, które załączył Czarek sprawdzają się od soboty w 100%. Cała nasza trójka od soboty walczy z mega falami, które spiętrzyły się po nocnych wichurach. Wszyscy zgodnie stwierdziliśmy, że fala potrafi naprawdę „dokopać”. Pierwszego dnia po kilku godzinach zmagania z przypływem wszyscy zasnęliśmy natychmiast po kolacji (koło 8) i obudziliśmy się następnego dnia o 9. Kolejne dni wyglądały podobnie.


Za namowami Czarka postanowiłem współredagować z nim bloga kiters.pl, więc od dziś będziecie mogli zapoznać się także z moimi przelanymi na papier myślami.


25 lut, 2008

Downwind – Kite Beach –> Santa Maria

Zamieścił: Cezary Lech w: Cabo Verde - Sal

Zamiast standardowo wracać z plaży pickup’em postanowiliśmy spłynąć do hotelu morzem a raczej oceanem z pominięciem drogi lądowej. Spakowaliśmy sprzęt oraz Romana na samochód a sami (Marcin, ja oraz windsurferzy Nika i Paweł) wyposażeni tylko w kite’y i deski popłynęliśmy przed siebie.

Aby opłynąć cypel musieliśmy wypłynąć na otwarty ocean, kilku metrowe fale i perspektywa skał na brzegu skutecznie utrzymywały wysoki poziom adrenaliny w naszych organizmach. Dodatkowo plaża czy też zatoka na której na co dzień pływamy nazywa się Shark Bay. Tubylcy utrzymują że późnym popołudniem rekiny podpływają głodne pod brzeg, nasz spływ miał miejsce właśnie około godziny 5 więc był to dodatkowy czynnik motywujący ;).
Przeczytaj resztę tego wpisu »


21 lut, 2008

Na Sal tydzień dłużej…

Zamieścił: Cezary Lech w: Cabo Verde - Sal

Wczoraj wieczorem otrzymaliśmy od naszej rezydentki informację, iż biuro podróży zabookowało za dużo miejsc w samolocie powrotnym do Warszawy. W związku z tym 3 osoby z naszej grupy mogą zostać za darmo i na koszt biura o tydzień dłużej na Sal. Szybka decyzja i wraz Marcinem Popów oraz Romanem szybko zadeklarowaliśmy chęć dłuższego urlopu… Termin powrotu przesunął się tym samym na 29 Luty.

W ten oto sposób zamiast dzisiaj się pakować i czyścić kajty planujemy kolejne dni pływania, które zapowiadają się nadzwyczaj dobrze :)…

Prognoza wiatrów

Dodatkowo dnia wczorajszego dotarł do nas niespodziewanie kolejny kite’owy kompan – Gidziu ! Krzychu wykupił bilet w ostatniej chwili w ofercie Last Minute i dołączył do naszej ekipy. Będzie sie działo ! :)

Gidziu, dnia dzisiejszego :)


19 lut, 2008

Perskie oko

Zamieścił: Cezary Lech w: Cabo Verde - Sal

Kolejne zdjęcia z dnia pełnego wrażeń. Tym razem odwiedziliśmy tzw. Perskie Oko – taka jaskinia w której na niebieskiej wodzie widać jakieś złudzenie, takie sobie.
Zakochaliśmy się natomiast w oczku wodnym znajdującym się tuż obok :)


Nasze aktualne położenie

  •    Ostatnie komentarze

  • Paweł: Cześć chłopaki, świetna wyprawa, widziałem u nas ostatnio chłopaka wyposażonego w latawce gaastra. Kapitalna...
  • online: Przeczytaj caly blog, calkiem dobry
  • Bart: Niiiiice! Enola Gay a nie Engola Gay :)
  • doncio: marcin albo kamil skontaktujcie sie centrum pilne
  • Deny: Chłopaki!!! (zwłaszcza Roman i Marcin) chciałem wam przypomniec że podczas rozmowy z konsulem deklarowaliscie...

About

Kiters.pl to blog grupy kiteowych przyjaciół, opisujemy tu nasze wyprawy, wyjazdy i co fajniejsze zajawki. Skorzystaj z kanału RSS jeśli nie chcesz przegapić żadnego posta :).