18 lis, 2009
Z New Jersay (Long Branch) do Washington DC
Zamieszczony przez: Marcin Popow w: Stany Zjednoczone
Nie pisaliśmy postów bo trochę odsypialiśmy i zwiedzaliśmy nocami. Ale powinniśmy nadrobić zaległości w ciągu najbliższych kilkunastu godzin. Obecnie jesteśmy w Virginia Beach.
W poniedziałek po południu ruszyliśmy w drogę z Long Branch do Waszyngtonu. Wystartowaliśmy oczywiście z opóźnieniem bo Czarek odsypiał (chyba nocna pracę na laptopie), Kamil pakował graty i nie mógł rozłączyć się na GG z Olą (pozdrowionka Ola) a ostatecznie głosowaliśmy jeszcze nad zmianą planów. Kamil wyskoczył z pomysłem byśmy pojechali zobaczyć wodospad Niagara, pomysł wprowadził sporo zamętu, zwłaszcza że jedyne co nas ogranicza to konieczność oddania auta w Miami 22 listopada. Ostateczne pomysł upadł w relacji głosów 3 do 1. ;-)
Ruszyliśmy w drogę, ale szybko pomyliliśmy kierunki, bo ruszyliśmy nie do tego Waszyngtonu. Skoro już zajechaliśmy 20mil w złą stronę postanowiliśmy zajechać na plażę i wierzę widokową.

Widok na Nowy Jork z plaży w New Jersey

Na wieży okazało się, że zapomnieliśmy śrubokręta, flaszki z zamrażarki ;-) i płyty CD. Musieliśmy więc zajechać do domu w drodze powrotnej z tarasu widokowego. ;-) (dobra organizacja jest najważniejsza)

Ostatecznie gotowi do drogi po 4 godzinnym opóźnieniu;-)
W drodze spędziliśmy koło 4 godzin. Prowadził Czarek. Całą drogę bezbłędnie aż do Czarek’s corner ;-), ale o tym w kolejnym poście. Nadal negocjuję z Czarkiem pozwolenie na ujawnienie tajników w sieci. ;-)

W drodze do Waszyngtonu Czarek Lech - kierowca, Marcin Popów - pilot
Po dotarciu na miejsce zadekowaliśmy się w typowym amerykańskim motelu i po godzince ruszyliśmy zobaczyć Waszyngton. Miasto jest zaje… fajne. Bardzo ładne, ogromne, czyste a większość zabytków widać z kilku mil na końcu szerokich alei. Wybraliśmy się pod CAPITOL, WHITE HOUSE, i parę innych ciekawych miejsc. Okazało się, że w nocy można bez problemu podjechać bardzo blisko tych miejsc, zaparkować auto i co najważniejsze nie dostać mandatu.

Pierwszy widok na Capitol

fota z samowyzwalacza bo do okoła tylko agęci CIA (nie garną się do zjęć)

Biały dom - miny trochę nietęgie bo to już po Czarek's corner ;-)
Jutro nowe newsy. U nas jest już 2:20 więc dobrej nocy.